Fandom

Miłość na bogato Wiki

Odcinek 3

18pages on
this wiki
Add New Page
Comments0 Share

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

“Odcinek 3”
Sezon 1, Odcinek 3
Odc3
Informacje
Premiera

12 września 2013

Chronologia
Poprzedni

Odcinek 2

Następny

Odcinek 4

Odcinek 3 jest trzecim odcinkiem serialu, wyemitowanym na antenie VIVA Polska dnia 12 września 2013.

Opis Edit

Odcinek zaczyna się w mieszkaniu Marceli. Justyna tłumaczy się kuzynce ze swojej sytuacji i wyjaśnia, dlaczego nagle poszukuje pracy. Marcela niestety nie pociesza jej faktem, że kupionej przez nią sukienki nie da się już zwrócić, ponieważ jest ubrudzona. Dodaje jednak, że na pewno wkrótce zarobi, gdyż drugi casting poszedł jej znakomicie. Justyna odpowiada, że ma taką nadzieję.

Tymczasem Iza jedzie samochodem z Mateuszem. Proponuje narzeczonemu zorganizowanie wspólnych wakacji. Chłopak zgadza się, ale mówi też, że czas będzie miał dopiero jesienią. Iza proponuje kompromis, by w takim razie wakacje trwały 2 tygodnie, lecz Mateusz odpowiada, że maksymalnie może być to 10 dni. Iza w końcu zgadza się i mówi, że rozpocznie poszukiwania dobrej oferty, ale jej narzeczony wciąż studzi jej entuzjazm. Dziewczyna odczuwa to jako ukrytą odmowę z jego strony, ponieważ stwierdza, że dobrze zna Mateusza.

W mieszkaniu Marceli, Justyna odbiera telefon od agencji castingowej. Po krótkiej rozmowie smutna rozłącza się.

Wciąż w samochodzie, Mateusz nie daje Izie za wygraną i przystaje przy tym, że pojadą jesienią na wakacje. Iza prosi zatem o obietnicę, a Mateusz jest skory do tego, by ją złożyć. Po chwili przyjeżdżają pod szkołę taneczną dziewczyny. Iza proponuje jeszcze, by tego samego dnia razem skoczyli na lunch, lecz Mateusz niestety nie ma czasu. Mówi jednak, że przyjedzie po nią o 19 i razem pojadą do klubu nad Wisłą. Napomyka też, że ma tam krótkie spotkanie ze swoim klientem, który będzie grał koncert. Iza stwierdza przez to, że jedzie on tam dla niego, a nie dla niej. Mateusz tłumaczy się i mówi, że mimo wszystko cały wieczór chce spędzić ze swoją ukochaną, a spotkanie z klientem zajmie 3 minuty. Iza daje za wygraną i para żegna się.

W mieszkaniu Marceli, dziewczyna zauważa płaczącą Justynę. Pyta się kuzynki, co się stało. Justyna tłumaczy, że została odrzucona przez agencję castingową. Marcela jest zszokowana, lecz mówi, by dziewczyna się tym nie przejmowała i że będzie jeszcze wiele castingów. Justyna żali się, że nie dość, że wydała wszystkie swoje pieniądze na sukienkę, to teraz nie ma nawet jak zarobić. Marcela proponuje pożyczkę. Justyna odmawia mówiąc, że sama musi sobie z tym poradzić. W takim razie Marcela mówi, że porozmawia ze swoją agentką, która znajdzie Justynie inny casting. Ponownie każe jej się nie przejmować i próbuje podnieść ją na duchu mówiąc o imprezie odbywającej się tego samego dnia. Justyna uważa, że to nie dobry moment na imprezę, lecz Marcela w końcu przekonuje kuzynkę.

Po południu w klubie na plaży Gabron wita się z Nikodemem. Gabron żali się, że Sylwia nie chce z nim rozmawiać i nie odpowiada na jego telefony. Mówi, że nawet był u niej pod domem, ale z jej strony nie otrzymał żadnej reakcji. Nikodem pociesza kolegę, że Sylwia prawdopodobnie pojawi się tego samego dnia na imprezie, co da szansę Gabronowi na miłosną konfrontację.

Tymczasem Janek zaprowadza Marcelę i Justynę na ich miejsca, po czym odchodzi, by przynieść drinki. Nagle do Justyny po raz kolejny dzwoni były chłopak, Wojtek. Dziewczyna odruchowo odrzuca połączenie. Marcela zauważa negatywną reakcję kuzynki na telefon i pyta się, o co chodzi.

Przy barze Janek rozmawia z Nikodemem o biznesie. Mężczyźni pytają się Gabrona, czy myślał o zarabianiu pod kątem swojej pasji, czyli sportów ekstremalnych. Wtedy obok chłopaków przechodzą dwie, skąpo ubrane dziewczyny i Nikodem postanawia pójść za nimi. Janek natomiast pyta się Gabrona, czy tego wieczoru w ogóle zamierza dołączyć do swojego grona przyjaciół. Chłopak mówi, że poczeka, aż zjawi się Sylwia. Janek próbuje go jeszcze przekonać, by nie stał sam przy barze, lecz nie udaje mu się to. W końcu odchodzi z przygotowanymi drinkami.

Przy stoliku na plaży Marcela wysłuchuje Justyny mówiącej o jej byłym chłopaku, który nie daje jej spokoju. Marcela nie wierzy, że wspomniany chłopak wciąż nie odpuścił sobie po wyjeździe dziewczyny. Po chwili dołącza do nich Janek z drinkami, które zostają przyjęte z aprobatą. Chłopak pyta się także, gdzie reszta znajomych. Marcela stwierdza, że Mateusz zawsze jest spóźniony, przez co zapewne także i Iza. Janek próbuje obronić kolegi mówiąc, że przecież jest w pracy. Nagle do stolika podchodzi Monika i siada z nimi. Zazdrosna Marcela postanawia wyciągnąć Janka na taniec. Wspomina też, by zastanowił się nad kupnem lokalu, w którym się znajdują, bo naprawdę przypadł jej do gustu. Tymczasem Monika zostaje sama z Justyną i zapoznaje się z nią, ponieważ nie miały jeszcze do tego okazji. Dziewczyna mówi, że bardzo podoba jej się sukienka Justyny, a ta także komplementuje ubiór nowej koleżanki. Monika pyta się, jak układa się Justynie po przeprowadzce do Warszawy. Justyna krótko odpowiada, gdy wtem ponownie dzwoni do niej Wojtek. Dziewczyna w końcu postanawia odebrać telefon.

W tym samym czasie Iza siedzi w swoim mieszkaniu i rozmawia przez telefon z mamą na temat wesela. Mimo że dziewczyna uważa, że na taką rozmowę jeszcze za wcześnie, uważnie wysłuchuje rad swojej rodzicielki. Po krótkiej dyskusji Iza musi kończyć, ponieważ do mieszkania wchodzi Mateusz z kwiatami. Para wita się, a Iza od razu pyta, za co otrzymuje ten drobny prezent. Mateusz odpowiada, że niestety nie uda mu się wybrać z ukochaną na plażową imprezę. Wzburzona Iza od razu stwierdza, że pewnie powodem jest kolejny klient. Mateusz przytakuje, a Iza zdenerwowana postanawia uciąć dyskusję. Po chwili dzwoni do Sylwii z pytaniem, czy mogą razem wybrać się na imprezę. Mówi, że wyjaśni jej sytuację, gdy się spotkają.

Już podczas imprezy, Iza siedzi z Sylwią, Marcelą i Justyną. Iza mówi koleżankom, że mimo wszystko Mateusz dobrze ją traktuje. Sylwia uważa jednak, że takie sytuacje zdarzają się u nich w kółko, lecz Iza stwierdza, że dokładnie tak samo jest z nią i Gabronem. Sylwia mówi, że tego wieczoru nie zwraca na niego uwagi, by chłopak mógł zrozumieć powagę sytuacji. Wtedy obok dziewczyn przechodzi Monika w seksownym stroju. Marcela od razu komentuje, że dziewczyna ją denerwuje i specjalnie robi wszystko, by była zazdrosna. Justyna pociesza kuzynkę mówiąc, by się tym nie martwiła. Po chwili do przyjaciółek przychodzi Nikodem, a od grupy odłącza się Justyna z Sylwią. Nikodem krótko dyskutuje z Marcelą o alkoholu, lecz rozmowa lekko zawadza o niewinny flirt.

Przy barze Janek rozmawia z Gabronem o Sylwii. Gabron mówi, że dziewczyna w ogóle nie zwraca na niego uwagi. Wtedy do baru przychodzi Sylwia z Justyną i dziewczyny na głos zastanawiają się, co zamówić. Janek zauważa zachowanie Sylwii i mówi Gabronowi, że nie jest to w porządku. Nagle do Sylwii podchodzi znany piosenkarz, Rafał Brzozowski, i zaprasza ją na parkiet. Dziewczyna przytakuje na propozycję, podczas gdy Gabron patrzy na nich z zawiścią. Na parkiecie mężczyzna od razu zaczyna się dobierać do Sylwii, więc Gabron reaguje popychając Rafała. Janek wraz z ochroną od razu próbują ich rozdzielić, by nie doszło do bójki. Sylwia krzyczy na byłego chłopaka, że nie chce mieć z nim nic do czynienia i odchodzi, lecz Gabron podąża za nią.

Kilka kroków dalej Gabron prosi dziewczynę, by na niego poczekała. Tłumaczy swoje zachowanie tym, że nie mógł patrzeć na to, jak mężczyzna ją macał. Sylwia jednak nie popiera tego, że od razu wywołał przez to burdę. Gabron klęka na jedno kolano i przeprasza swoją byłą dziewczynę. Sylwia mówi, że zawsze jest tak samo i ma już tego dosyć. W końcu mu wybacza i każe wstać, po czym go całuje. Prosi jednak, by przestał zachowywać się jak dziecko. Para wyznaje sobie miłość i wraca do klubu.

Tymczasem Justyna samotnie siedzi na skraju klubu i rozmyśla. Podchodzi do niej mężczyzna i przedstawia się jako Bart. Pyta się Justyny, czym się zajmuje, a ona odpowiada, że modelingiem. Bart odpowiada, że jego znajomy posiada agencję hostess i mógłby załatwić jej pracę, lecz najpierw musiałby ją zobaczyć w bikini. Justyna szuka jednak dobrej wymówki, ponieważ nie jest zainteresowana posadą. Bart jest nachalny, gdy nagle przychodzi Nikodem i każe mężczyźnie odejść. Tak też robi, a Justyna żali się Nikodemowi, że przyjazd do Warszawy był chyba z jej strony głupim pomysłem. Nikodem uważa, że dziewczyna plecie bzdury, bo od jej przyjazdu minęły dopiero 2 tygodnie. Ochoczo pociesza zasmuconą koleżankę, po czym zaprasza ją na parkiet.

Następnego ranka Mateusz budzi Izę śniadaniem do łóżka, by wynagrodzić jej nieobecność na imprezie. Przeprasza ją za sytuację z poprzedniego dnia i wręcza jej talerz z jedzeniem. Iza jednak od samego zapachu jajecznicy ma mdłości i biegnie do łazienki, by zwymiotować. Mateusz pyta się narzeczonej, czy przypadkiem nie przesadziła poprzedniego dnia z alkoholem, lecz dziewczyna nie odpowiada.

Tymczasem w showroomie Sylwia obsługuje klientkę, gdy do środka wchodzi Justyna. Dziewczyny witają się, po czym Sylwia pyta się, co sprowadza do niej koleżankę. Justyna odpowiada, że postanowiła przyjąć jej propozycję pracy. Sylwia cieszy się, że dziewczyna wreszcie się namyśliła i postanawia wytłumaczyć jej, na czym będzie polegać jej posada i pokrótce opisać, czym jest showroom. Po chwili do dziewczyn przychodzi kolejna klientka, Iga, z pytaniem, czy Sylwia posiada może spodnie dla gwiazdy na specjalną okazję. Sylwia postanawia dać Justynie szansę z wyborem, co okazuje się trafnym pomysłem. Iga jest wniebowzięta spodniami wybranymi przez Justynę, a Sylwia mówi, że dziewczyna idealnie nadaje się do tej pracy.

Godzinę później do Izy przychodzi Marcela. Dziewczyna zastanawia się, co ważnego ma jej do powiedzenia Iza. Ta tłumaczy, że rano Mateusz zrobił jej jajecznicę, lecz zrobiło jej się od niej niedobrze. Postanowiła zatem pójść do apteki po test ciążowy i okazało się, że wyszedł pozytywny. Marcela bardzo cieszy się z sytuacji koleżanki i w euforii przytula ją. Przyjaciółki krótko dyskutują, a Marcela pyta się, jak na ciążę zareagował Mateusz. Iza odpowiada, że jej narzeczony jeszcze o niczym nie wie.

  • W tym odcinku następuje początek drugiego związku Sylwii i Gabrona.

Obsada główna

Goście specjalni

  • Rafał Brzozowski jako on sam

Obsada drugoplanowa

  • Daniel Misiewicz jako Bart
  • Iga Nowińska jako Iga

Nieobecności

Also on Fandom

Random Wiki